poniedziałek, 28 listopada 2016

Najpiękniejsze miejsca w słonecznej Andaluzji



W dzisiejszym poście chciałabym pokazać Wam najpiękniejsze miejsca w hiszpańskiej Andaluzji, według rankingu przeprowadzonego przez właścicielkę tego bloga, czyli mnie we własnej osobie:)
Zdaję sobie sprawę z tego, że  moja ocena jest bardzo subiektywna, a kanon piękna dla każdego człowieka stanowi coś innego -  ale ja mimo wszystko wybrałam kilka perełek, które w ciągu kilkunastodniowej podróży po Andaluzji  zrobiły na mnie największe wrażenie i na długo, a być może nawet na zawsze pozostaną w mojej pamięci. 
Jeśli chcesz bliżej poznać opisywane przeze mnie miejsca, wystarczy kliknąć ikonkę tutaj, znajdującą się w nawiasie.  Zapraszam:)

MALAGA  /tutaj/
W tym mieście poleciłabym szczególnie wejście na mauretańską twierdzę Alcazaba oraz zamek Gibralfaro, z których roztacza się przepiękny widok na  całą okolicę.
Przy okazji tego spaceru można podziwiać kamienne tarasy  z egzotycznie kwitnącą roślinnością.




Nadmorska promenada w Maladze

NERJA  /tutaj/
Miasto nazywane jest również balkonem Europy i warto tutaj przyjechać, chociażby ze względu na cudne krajobrazy rozpościerające się z tarasu widokowego. 
Powiadają, że kiedy król Alfons XII kontrolował uszkodzenia spowodowane ogromnym trzęsieniem ziemi w 1885 r. - tak bardzo zachwycił się tutejszym widokiem, że wykrzyknął: "To właśnie jest balkon Europy!". 


 GRANADA  /tutaj/
* Alhambra - kompleks pałacowo-ogrodowy, położony na samym szczycie miasta, od razu skradł moje serce.
Bardzo chciałabym wrócić tutaj  w maju, kiedy w ogrodach Generalife /tutaj/ kwitną tysiące róż oraz innych, tropikalnych kwiatów.
Kto chciałby zapoznać się z kunsztowną architekturą oraz sztuką mauretańską, koniecznie musi odwiedzić Pałace Nasrydów /tutaj/ będące jej najlepszym przykładem.  


* Dzielnica Albaicin w Granadzie /tutaj/  wraz z jej specyficznym cygańskim i outsiderskim klimacikiem oraz odrapanymi ścianami budynków zrobiła na mnie bardzo pozytywne i artystyczne wrażenie:)

 
Ze wzgórza Albaicin podziwiamy ośnieżone szczyty gór Sierra Nevada

   

S E W I L L A  /tutaj/
W tym mieście atrakcyjne miejsca można by wymieniać bez końca, ale prawdziwą magię i czar poczułam na Placu Hiszpańskim /tutaj/, który spowity był poranną, marcową mgłą.


* W Sewilli nie można absolutnie pominąć majestatycznej Katedry Najświętszej Marii Panny /tutaj/, która według mnie jest jedną z piękniejszych na świecie. 


Reales Alcazares /tutaj/, czyli mauretańskie królewskie pałace i ogrody. 


KORDOBA 
W tym mieście również muszę wytypować kilka miejsc oraz zabytków, 
do których zajrzałabym z ogromną przyjemnością po raz drugi. A są to:
* meczet-Katedra /tutaj/


* most Puente Romano wokół którego skupiają się zabytkowe budowle Kordoby, tworząc bardzo malownicze i klimatyczne  miejsce do spacerowania i relaksowania się w ciepłych promieniach hiszpańskiego słoneczka.


* królewski Alcazar /tutaj/ wraz z przylegającym do niego bajkowym ogrodem. Ciężko było mi opuścić to zachwycające miejsce.
Po wejściu na mury zamkowe można podziwiać panoramę Kordoby.





Kordoba to miasto, w którym co roku w maju odbywa się konkurs na najpiękniejsze patio. Na każdym kroku spotykamy  cudownie ukwiecone restauracje, a także prywatne posesje. Oczywiście w całej tej florystycznej aranżacji nie może zabraknąć słynnych płytek azulejos z produkcji których słynie cała Hiszpania.
Moim cichym marzeniem jest odwiedzenie Kordoby właśnie w maju. Skoro w marcu jest tutaj tak pięknie, to nie jestem sobie nawet w stanie wyobrazić jak musi wyglądać maj. 



RONDA /tutaj/
Rześkie powietrze, soczysta zieleń oraz górskie widoki zapierające dech w piersiach. Taka właśnie jest Ronda. 



 KADYKS /tutaj/
Nazywany białym miasteczkiem. Rzeczywiście ściany domów i kościołów obłożone są jasnym kamieniem, a odbijające się od nich ostre promienie hiszpańskiego słońca powodują, że miasto zyskuje cudowną, lekką poświatę.
Żeby to dostrzec, trzeba udać się na nadmorską promenadę lub wspiąć się na wieżę tamtejszej Katedry.



ESTEPONA  /dopiero o niej napiszę/
Nazwałam ją miastem kwiatów. Warto do niej przyjechać na krótką chwilkę, chociażby ze względu na wąskie ukwiecone uliczki -  pośród których kwitnące bugenwille, oleandry, cyprysy, mandarynki tworzą niesamowicie barwną i pachnącą kompozycję.
Pierwszy raz w życiu widziałam tak pięknie zaaranżowaną i wykorzystaną  miejską przestrzeń do florystycznych założeń.





 

I tak można by wymieniać w nieskończoność. Andaluzja obfituje jeszcze w wiele, wiele  innych atrakcji turystycznych, fenomenów przyrodniczych oraz zróżnicowanych kulturowo założeń architektonicznych. 

Pisząc dzisiejszego posta uświadomiłam sobie również fakt, że będąc tam tylko 11 dni naprawdę dużo zobaczyliśmy - a jest to tylko kropla w morzu możliwości tego przepięknego regionu Hiszpanii.
Myślę, że na jego lepsze poznanie trzeba by przeznaczyć co najmniej miesiąc. 

Mam nadzieję, że mój dzisiejszy post okaże się przydatny dla osób wybierających się do Andaluzji. My zwiedzaliśmy ją dosyć intensywnie, podróżując wynajętym samochodem. Dla mnie osobiście jest to najlepsza opcja na poznanie danego kraju. Możesz się zatrzymywać kiedy chcesz i gdzie chcesz. 
Poza dzisiejszym rankingiem "najpiękniejszych miejsc w Andaluzji", wstępowaliśmy oczywiście po drodze do  innych, mniejszych miejscowości - ale ja chciałam Wam pokazać optimum możliwości wybranych atrakcji, przy 10-12 dniowym, dosyć intensywnym planie zwiedzania. 
Czy odwiedziłabym po raz kolejny opisywane i pokazywane przez siebie miejsca? 
Bez chwili zastanowienia - odpowiedziałabym, że tak.
A jeśli ktokolwiek z Was się waha i zastanawia, czy warto udać się do Andaluzji - mam nadzieję, że po moich dzisiejszych opowieściach i fotografiach już takich wątpliwości nie posiada:)

Życzę Wam cudownego tygodnia,
pełnego samych miłych wrażeń:)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...