niedziela, 13 sierpnia 2017

Muzeum Figur Woskowych w Krakowie oraz takie tam spacerowanie


Moi Kochani - bardzo mi miło, że niektórzy z Was zauważyli moją dłuższą nieobecność /dziękuję za słowa troski/ i już spieszę wyjaśnić co było przyczyną tego stanu rzeczy. 
Nie myślcie sobie, że pisanie bloga już mnie znudziło. Raczej mi to nie grozi, a absencja była spowodowana czynnikiem zupełnie ode mnie niezależnym. 
Tak się złożyło, że ostatnie dwa tygodnie spędziłam w Szpitalu, ponieważ serducho się zbuntowało i na jakiś czas odmówiło współpracy. 
No cóż, jak to powiadają "serce nie sługa":)
Obecnie czuję się  dużo lepiej i mam nawet cichą nadzieję, że wkrótce wybiorę się na zaległy letni urlop /trzymajcie kciuki/. 
Ale skoro już dzisiaj jestem, skorzystam z okazji i zafunduję Wam króciutki spacer po krakowskim Rynku oraz wejściówkę do Muzeum Figur Woskowych,  działającego  już od zeszłego roku przy Rynku 34. Nie wiem jak to się stało, ale ja odkryłam je dopiero teraz i to zupełnie przypadkowo. 
Kto w Krakowie czasem bywa - ten wie, że okolice Rynku są sceną na której nieustannie coś się dzieje, a grający w tym przedstawieniu aktorzy w postaci ludzi z całego świata - zmieniają się z minuty na minutę. Gdziekolwiek by nie zajrzeć - tutaj na pewno nie wieje nudą:) 
Śpiew, muzyka oraz taniec stanowią nieodłączny element tego miasta, które w oczach europejczyków  i nie tylko - uchodzi  za jedno z piękniejszych i bardziej atrakcyjnych na świecie. No, ale czy można się temu dziwić?



Jeśli chcecie poczuć powiew włoskiego klimatu oraz włoskiej kuchni - na rogu ulicy Szewskiej i Jagiellońskiej znajduje się świetna restauracja o nazwie "Boscaiola". 
Z zewnątrz wydaje się być całkiem niepozorna i skromna, ale kiedy przekraczamy jej próg - od razu zmieniamy zdanie. Wspaniała atmosfera, piękne wnętrza oraz zapachy dobiegające z zaplecza kuchennego - sprawiają, że człowiek od razu robi się głodny. 
Jak się potem okazuje to włoskie jedzonko smakowało nie tylko nam, bowiem patrząc na ilość autografów znanych i cenionych ludzi, którymi obwieszona jest jedna ze ścian restauracji - są niezbitym dowodem na potwierdzenie tego kulinarnego faktu. 





Kiedy nasze brzuchy są już pełne - po wyjściu z restauracji kierujemy się ponownie w stronę Rynku i dopiero teraz za oszkloną i podświetloną witryną, zauważam postać Alberta Einsteina siedzącego sobie tam w najlepsze. 
Wchodzimy więc do środka. 
Ideą powstania Polonia Wax Museum była chęć oddania w jak najmniejszych detalach znanych postaci historycznych: świeckich i duchowych, polityków oraz sportowców.
Muzeum nie jest zbyt duże, a na jego zwiedzenie w zupełności wystarczy nam pół godziny.
Zapraszam Was zatem na wirtualny spacer. Szczerze mówiąc te wszystkie postaci wyglądają bardzo wiarygodnie, a perspektywa spędzenia samotnej nocy w tym miejscu nie należałaby chyba do najprzyjemniejszych. I jeszcze ten niezbyt miły zapach wosku.

Bilet rodzinny 2 + 1 to koszt  - 60,00 zł.
Bilet dla osoby dorosłej          - 30,00 zł.
Bilet ulgowy                             - 20,00 zł.
Dzieci do lat 7                          - bezpłatnie
Muzeum czynne jest codziennie w godz. 9.30 - 22.00












Mam nadzieję, że miło spędzacie letnie, wakacyjne dni.  
Życzę Wam dużo zdrówka i nieustającej radości życia.
Niech każdy dzień ma szansę stać się tym najpiękniejszym:)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...